zahipnotyzowani uczestnicy show hipnozy Artura Makieły podczas Targów Rozwoju Osobistego Milewski & Partnerzy

9 poziomów sprawdzenia czy zahipnotyzowani nie udają

W dzisiejszym artykule zajmiemy się bardzo ważnym aspektem pracy każdego człowieka, który pracuje z hipnozą. Jak wiadomo, w hipnotycznym procesie rezultaty zależą od wielu czynników. Jednym z nich jest podatność na sugestie oraz zdolność do wejścia w stan transu. I o ile w pracy terapeutycznej można pracować zarówno z ludźmi o wysokiej jak i niskiej podatności, o tyle w przypadku hipnozy rozrywkowej, podatność osób hipnotyzowanych decyduje o wszystkim. Dobry hipnotyzer wie jak sprawdzić zdolność ludzi do realizowania hipnotycznych sugestii na wielu poziomach.

Stworzenie precyzyjnej procedury przy produkcji programu Hipnoza było niezwykłym wyzwaniem. Zwłaszcza, że ta selekcja musiała być dużo bardziej rozbudowana i dokładna niż przy scenicznych spektaklach. Spędziłem wiele godzin tworząc cały precyzyjny mechanizm. Wiele razy konsultowałem się z dwoma hipnotyzerami z Wielkiej Brytanii oraz jednym z Polski, a także z przedstawicielami BBC, którzy tworzyli wcześniejsze edycje programu we wszystkich krajach.

W zasadzie to wiedza, którą dam Wam w dzisiejszym artykule jest moim olbrzymim know how, które początkowo chciałem zachować dla siebie. Ostatecznie postanowiłem jednak dać Wam w prezencie ten materiał. Miłej lektury.
W castingach do programu Hipnoza emitowanego w TVN każdego uczestnika sprawdzaliśmy na dziewięciu różnych poziomach, aby wyselekcjonować osoby najbardziej podatne, a wyeliminować wszystkich, którzy udają albo z jakichkolwiek przyczyn nie podążają za procesem. Przeprowadzę Was przez wszystkie. Zaczynajmy.

Poziom 1 – Testy podatności
Istnieje wiele rodzajów testów podatności, pokazujących jak ludzie podążają za sugestiami, jeszcze przed zaindukowaniem stanu hipnozy. Najpopularniejsze z nich to tak zwany test ciężkiej i lekkiej ręki. Polega on na koncentracji osoby na odczuciach w jej rękach i pokierowanie uwagą w taki sposób, aby jedna z jej rąk zaczęła czuć się ciężko i samoistnie opadać w dół, podczas gdy druga ręka zaczyna się czuć leciuteńko i zaczyna lewitować w powietrzu. Kolejnym popularnym testem jest rutyna, która nazywa się „sklejone palce”. Ten test polega na takim podaniu sugestii, aby palce rąk osoby testowanej skleiły się ze sobą, tak że nie będzie mogła ich rozkleić.

Poziom 2 – Fizjologiczne oznaki transu
Gdy już wiemy kto ma mocne reakcje na testy podatności, czas zająć się sprawdzeniem zdolności do doświadczania relaksu. Idealnie nadaje się do tego indukcja Dave’a Elmana, czyli hipnotyczny klasyk, który w ciągu dwóch minut potrafi wprowadzić ludzi w bardzo głęboki stan odprężenia. A ponieważ ludzie w stanie hipnozy wykazują fizjologiczne oznaki zmienionego stanu świadomości, na tym etapie zwracaliśmy uwagę między innymi na powyższe aspekty:
Zmiana sposobu oddychania – ludzie w stanie hipnozy zaczynają inaczej oddychać. Na ogół oddech staje się dłuższy, głębszy i spokojniejszy. Choć czasami następuje przyspieszenie oddechu. Tak czy inaczej, praktycznie zawsze się zmienia.
Rozluźnienie mięśni – ten czynnik można sprawdzić chociażby przez podnoszenie i upuszczanie ręki osoby w stanie relaksacji. Jeśli podąża ona za procesem, ręka będzie ciężka i bezwładna.
Zaczerwienienia skóry – w stanie hipnozy odrobinę zmienia się ukrwienie. Efektem tego jest występowanie charakterystycznych zaczerwienień w okolicach dekoltu oraz szyi, głównie u kobiet.
Zwiększenie dolnej wargi – to kolejne kryterium pokazujące czy osoba wchodzi w stan hipnozy. Powiększenie dolnej wargi również związane jest z faktem, że w stanie relaksacji dopływa więcej krwi.
Niewyraźna mowa – poziom rozluźnienia mięśni prowadzi do tego, że ludzie podczas procesu relaksacji zaczynają niewyraźnie i bełkotliwie mówić.

Poziom 3 – Śmiech
W stanie hipnozy ludzie wiedzą co się dzieje i mają świadomość tego, w jakim procesie uczestniczą. Jednak osoby o dużej podatności doświadczają niesamowitego zjawiska, gdy sugestia staje się silniejsza, niż ich świadome zarządzanie zachowaniem. Korzystając z tej cechy umysłu, każdą osobę doprowadzam do wywołania fali niepohamowanego i niekontrolowanego śmiechu bez żadnego powodu. Gdy już efekt zostaje osiągnięty, instaluję w umyśle osoby sugestię, która mówi, że pod wpływem klaśnięcia śmiech będzie się nasilał. Potem proszę osobę o to, aby spróbowała powstrzymać tę falę śmiechu, jednocześnie używając bodźca wzmacniającego reakcję. Osoby podążające za procesem w oczekiwany przeze mnie sposób automatycznie reagują wybuchem śmiechu na każde klaśnięcie.

Poziom 4 – Klasyczne rutyny sceniczne
Gdy już wszystkie poprzednie etapy mamy za sobą, możemy przystąpić do sprawdzenia, w jaki sposób osoby reagują na sugestie, które narzucają im wejście w różne role. W tym celu wprowadzam ich w stan hipnozy i używam rozmaitych sugestii, sprawdzając jak je realizują, mając zamknięte oczy. To co ważne z punktu obserwatora, to pewien automatyzm, który występuje u osób najbardziej podatnych.

Poziom 5 – Sugestie posthipnotyczne
Po etapie zamkniętych oczu, czas na ich otwarcie. Sugestia posthipnotyczna, to mechanizm, który działa tak, że osoba zahipnotyzowana ma zacząć realizować zaprogramowane zachowania dopiero, gdy otworzy oczy. Ten poziom różni się od poprzedniego tym, że w przypadku sugestii hipnotycznych, reakcja osób jest natychmiastowa. Sugestie posthipnotyczne zaczynają działać dopiero po wybudzeniu.

Poziom 6 – Piętrzenie sugestii i efekt Stroopa
No dobrze, ale skąd wiemy, że te osoby nie udają i nie zmieniają swojego zachowania świadomie, żeby dostać się do programu? Tutaj z odpowiedzią przychodzą kolejne mechanizmy. Pierwszy z nich to piętrzenie sugestii i sprawdzenie reakcji. Żeby przybliżyć Wam ten koncept, muszę wprowadzić Was w temat efektu Stroopa.
W psychologii efekt Stroopa/efekt Jaenscha jest demonstracją czasu reakcji na zadanie. Przykładem jest określanie koloru tekstu. Gdy kolor tekstu i tekst nie są zgodne (np. słowo „zielony” wydrukowane niebieską czcionką, lub „czerwony” wydrukowane na zielono) człowiek poproszony o określenie koloru tekstu zrobi to wolniej i z większym prawdopodobieństwem błędu, niż gdyby tekst i jego kolor były zgodne (np. słowo „żółty” wydrukowane żółtą czcionką).
Okazuje się, że opóźnienie to nie występuje u osób będących pod wpływem hipnozy.
Korzystając z tej wiedzy stworzyłem podobny mechanizm, zamieniając kolory na muzykę. Każdy uczestnik otrzymywał kilka różnych sugestii posthipnotycznych wyzwalanych określonymi utworami muzycznymi. Po zbudowaniu takiej instalacji sprawdzamy sposób reagowania ludzi na muzykę puszczaną w przypadkowej kolejności, włączając w to utwory, które w ogóle nie były kotwiczone. Osoby w stanie głębokiego transu reagują natychmiastowo i za każdym razem prezentują zachowanie właściwe dla danego utworu muzycznego, jak również pozostają obojętne na muzykę, która nie była zaprogramowana w ich umysłach. Osoby, które udawały musiały najpierw się zastanowić jakie zachowanie jest przypisane do danej muzyki, więc ich reakcje były zdecydowanie wolniejsze. Osoby udające również czasami się myliły.

Poziom 7 – Halucynacje a test krzeseł
W hipnozie występują dwa rodzaje halucynacji. Halucynacja negatywna polega na tym, że umysł osoby w transie, wymazuje z jej świadomego postrzegania obiekty, które istnieją. Pewnie każde z Was miało taką sytuację, że szukasz kluczy na stole i nie jesteś w stanie ich znaleźć. A gdy podejdziesz kilka minut później okazuje się, że cały czas tam leżały, tylko Twoja świadomość ich nie dostrzegała. Z kolei halucynacja pozytywna to zjawisko, które sprawia, że osoba pod wpływem hipnozy widzi obiekty, które są wytworem jej wyobraźni, a fizycznie nie istnieją. Przykładem takiego zachowania jest moment, gdy widzisz na ulicy osobę w pewnej odległości i masz pewność, że to ktoś znajomy. A gdy podchodzisz do tej osoby, okazuje się, że jest kimś zupełnie obcym.
Zjawisko halucynacji jest niezwykle widowiskowym doświadczeniem podczas spektakli hipnozy scenicznej. Można je też wykorzystać do sprawdzenia zdolności realizowania sugestii przez daną osobę. Wyobraź sobie taką sytuację. Osoba zahipnotyzowana siedzi na krześle z zamkniętymi oczami. W odległości kilku kroków przed nią znajduje się rząd krzeseł. Osoba ta dostaje jednak sugestie, że gdy otworzy oczy, przestanie je widzieć. Ja jako hipnotyzer staję w takim miejscu, żeby rząd krzeseł znajdował się pomiędzy mną o osobą, tworząc naturalną przeszkodę. Wybudzam tę osobę i proszę, żeby do mnie podeszła. Pewnie w tej chwili sądzicie, że osoby zahipnotyzowana pójdzie prosto i uderzy się o krzesła? Nic bardziej mylnego. Zadaniem podświadomości jest dbać o bezpieczeństwo. Osoba, która faktycznie jest w stanie hipnozy znajdzie obejście krzeseł i pójdzie inną drogą. Natomiast gdy spytamy ją o to dlaczego wybrała akurat tę drogę, znajdzie jakieś wytłumaczenie. Podświadomość posługuje się swoistą pokrętną logiką. Tymczasem osoby udające bez zawahania szły wprzód i bardzo spektakularnie waliły nogami w stojące przed nimi krzesła. To jeden z przykładów sprawdzenia sposobu reagowania na halucynację, który testowałem na wybranych osobach. Takich metod stosowaliśmy na castingach kilka.

Poziom 8 – Granice systemu wartości
Powszechnie wiadomo, że w człowiek w hipnozie nie zrealizuje sugestii przekraczających jego system wartości. Ale gdzie jest ta granica? Które sugestie są akceptowalne, a które idą za daleko? Czy da się człowiekowi wyłączyć myślenie o pieniądzach i koncentrację na potencjalnej wygranej i zamienić ją w bezkrytyczne podążanie za sugestiami hipnotyzera? Zahipnotyzowane osoby na scenie słuchają opowieści o podróży bohatera, w której mogą dziać się rzeczy dziwne i niespotykane. Wszystko po to, żeby ich umysł łatwiej pozwolił sobie na wejście w wyższy poziom abstraktu. Buduję historię w taki sposób, żeby chęć eksplorowania potęgi wyobraźni i podążania za sugestiami była silniejsza niż chęć wygrania pieniędzy w programie. Czy umysł w hipnozie przyjmuje tylko proste sugestie, czy też można je rozbudować? Odpowiedzi na te wszystkie pytania zaczynają się pojawiać z każdą kolejną godziną spędzoną w procesie castingowym. Nagle okazuje się, że jedno z podstawowych hipnotycznych założeń, które mówi, że sugestie muszą być krótkie i proste okazuje się nieprawdziwe. Zahipnotyzowany umysł potrafi przyjąć i zrealizować wielopoziomowe i wielopłaszczyznowe sugestie, w których zawarty jest rozbudowany mechanizm zachowań. Mało tego, okazuje się, że osoby te, później, w stanie pełnej świadomości, bardzo często nie były w stanie odtworzyć z pamięci pewnych elementów sugestii, które precyzyjnie realizowały będąc w stanie hipnozy. Różni ludzie realizują takie same sugestie na wiele różnych sposobów. Jedni bardziej przeżywają je w sobie, inni są bardzo ekstrawertyczni i zachowują się widowiskowo. Tak czy inaczej, wszyscy mówią jedno, każdy człowiek w stanie hipnozy mówi, że czuje się doskonale i świetnie bawi się procesem. To najważniejszy punkt hipnotyzowania innych ludzi. Mają się czuć doskonale i całkowicie bezpiecznie. Dziś myślę, że 5 lat spektakli scenicznych nie dałoby mi takiej wiedzy, jak te trzy miesiące castingów i ponad tysiąc odbytych sesji hipnozy.

Poziom 9 – Feedback
Teoretycznie już po wszystkim. Wszyscy uczestnicy zostali wybudzeni. Pytamy ich o doświadczenia i wrażenia. Wszystkim wydaje się, że proces się zakończył. Tak naprawdę teraz zaczyna się jeden z ważniejszych momentów. Odpowiedzi udzielane przez kolejne osoby dają nam kolejne informacje i bezcenną wiedzę, a propos tego, kto faktycznie był w stanie głębokiej hipnozy, a kto dodawał coś świadomie lub starał się udawać. Na co zwracamy uwagę? Które odpowiedzi są kluczowe dla mnie? To wiedza, którą dzielę się z Wami podczas szkoleń z hipnozy i z przyjemnością opowiem Ci, gdy się spotkamy gdzieś w świecie.